MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Prezes Lechii: Janas to motywator i fachowiec

Paweł Stankiewicz
Maciej Turnowiecki, prezes Lechii Gdańsk
Maciej Turnowiecki, prezes Lechii Gdańsk Lechia.pl
- Chcemy, aby trener Janas nie tylko wygrał wiosną jak najwięcej spotkań, ale również pracował dalej nad rozwojem Lechii i doprowadził ją do sukcesów

Polska piłka nożna jest u Ciebie na 1. miejscu?Polub nas na Facebooku!

Jaką wizję na prowadzenie Lechii ma nowy szkoleniowiec?
Trener przekonał nas do swojej wizji. W każdym meczu zamierza grać o zwycięstwo i pełną pulę punktową. Oczywiście potrzebne będą wzmocnienia, odbudowanie fizyczne piłkarzy oraz prowadzenie zespołu twardą ręką. Chodzi bowiem o to, aby z tych zawodników, którzy już są w Lechii, wykrzesać odpowiednio potencjał, który w nich drzemie. Muszą też grać w każdym meczu do końca i zostawiać serce na boisku. Trener Janas śledził grę Lechii, analizował ją - biało-zieloni pokonali przecież w ubiegłym sezonie prowadzoną przez niego Polonię - więc wie, na co stać tych piłkarzy. Chcę podkreślić, że nasz wybór nie był przypadkowy. Szukaliśmy trenera, który oprócz fachowości i wiedzy umie również pracować pod silną presją wyniku, w miejscu, gdzie jest wielu zaangażowanych kibiców i bogate tradycje. Paweł Janas udowodnił już w Legii czy reprezentacji, że w takich warunkach osiąga najlepsze rezultaty.

Jakie zmiany zajdą w sztabie szkoleniowym i czy z trenerem omówiliście już kwestie transferów oraz zawodników, z którymi Lechia się rozstanie?
W tym tygodniu trener spotka się z członkami sztabu trenerskiego. Z naszych rozmów z Pawłem Janasem wynika, że nie planuje obecnie w nim zmian. Jeżeli pojawi się tu nowy asystent, to nie z zewnątrz. Przeanalizujemy sytuację, porozmawiamy i wtedy być może zdecydujemy się na osobę już z Lechią związaną - kogoś, kto przy tak doświadczonym trenerze będzie mógł rozwinąć swoje umiejętności. Także z korzyścią dla klubu. Ale za wcześnie w tej chwili na odpowiedź, czy w ogóle zajdzie taka sytuacja. Co do piłkarzy, to oczywiście Paweł Janas oglądał grę zespołu, otrzymał też od nas spory materiał do analizy - także z lat ubiegłych. Na początku stycznia pojawi się w Gdańsku, spotka się z piłkarzami i wtedy zapadną ewentualne decyzje kadrowe co do zawodników.

Jaki cel został postawiony przed nowym szkoleniowcem?
W każdym meczu gra o zwycięstwo i zdobycie jak największej liczby punktów na wiosnę.

Paweł Janas ma tylko uratować Lechię przed spadkiem z ekstraklasy czy już budować zespół z myślą o kolejnym sezonie?
Chcemy, aby trener Janas nie tylko wygrał wiosną jak najwięcej spotkań, ale również pracował dalej nad rozwojem Lechii i doprowadził ją do sukcesów, które zadowolą najwybredniejszych kibiców. Sam trener podkreśla, że chce dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju drużyny i klubu. Dziś jednak nie będziemy wyrokowali, czy po korzystnej wiośnie przedłużymy z nim umowę np. na rok czy na trzy lata.

Dlaczego zdecydowaliście na zatrudnienie akurat Janasa w roli trenera biało-zielonych?
Nawiązanie tej współpracy jest bardzo ważnym wydarzeniem dla naszego klubu i drużyny. W Lechii mamy swoje ambitne plany. Pawła Janasa uważamy za na tyle wybitnego szkoleniowca, który pozwoli nam je zrealizować. To trener przez duże "T". To z jednej strony motywator, a z drugiej fachowiec o odpowiednim formacie, osobowości i wiedzy.

Jak wyglądały rozmowy z trenerem?
Były konkretne i szybko doszliśmy do porozumienia zarówno co do warunków zatrudnienia, jak i wizji drużyny. Życzymy Pawłowi Janasowi skutecznej walki o jak najlepsze wyniki w T-Mobile Ekstraklasie, a w dalszej perspektywie takich wydarzeń sportowych, które spełnią oczekiwania najwybredniejszych kibiców.

Trenerzy związani z Lechią chcieli pomóc klubowi i deklarowali chęć podjęcia pracy z biało-zielonymi, aby wyciągnąć zespół z kryzysu?
Chciałbym podziękować tym wszystkim szkoleniowcom, którzy na łamach mediów i nie tylko w ostatnim okresie deklarowali gotowość do poprowadzenia Lechii. Widać, że w trudniejszych momentach można zawsze liczyć na wsparcie i jedność w dążeniu do przezwyciężania problemów.

Rozmawiał Paweł Stankiewicz / Dziennik Bałtycki

Ekstraklasa - więcej informacji w naszym dziale specjalnym!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24