Lech Poznań: Juliusz Letniowski - poznański "Yeti"? Kibice muszą poczekać na piłkarza

Dawid DobraszZaktualizowano 
Od momentu podpisania kontraktu przez byłego zawodnika Bytovii Bytów minęło już ponad pół roku, a kibice nadal nie mieli okazji zobaczyć Juliusza Letniowskiego na boisku.
Od momentu podpisania kontraktu przez byłego zawodnika Bytovii Bytów minęło już ponad pół roku, a kibice nadal nie mieli okazji zobaczyć Juliusza Letniowskiego na boisku. Waldemar Wylegalski
183 centymetry i około 62 kilogramy wagi. Nie są to parametry modelki, a Juliusza Letniowskiego, który niestety nadal ma powikłania po marcowej artroskopii kolana i stracił początek przygotowań do nowego sezonu PKO Ekstraklasy. Piłkarz Lecha będzie trenował indywidualnie.

Juliusz Letniowski, obok Timura Żamaletdinowa, był zimowym wzmocnieniem Lecha Adama Nawałki. O piłkarza błyszczącego na poziomie Fortuna 1. Ligi walczyło pół Ekstraklasy, a sam piłkarz najbardziej widział siebie w Poznaniu. Klub przedstawił mu wizję rozwoju, z którą Julek w pełni się zgadzał.

Od momentu podpisania kontraktu przez byłego zawodnika Bytovii Bytów minęło już ponad pół roku, a kibice nadal nie mieli okazji zobaczyć Letniowskiego na boisku. Problemy z kolanem rozpoczęły się po zimowym zgrupowaniu w Turcji jeszcze za kadencji Adama Nawałki, gdzie zawodnicy pracowali głównie nad przygotowaniem fizycznym.

Trwa głosowanie...

Jaką pozycję w lidze na koniec sezonu 2019/20 zajmie Lech Poznań?

Początkowo nie zwiastowało to ingerencji chirurgicznej w nogę zawodnika. Niestety pech dalej "trwał" przy Julku i w marcu trzeba było już operować. Co ciekawe, w maju podobny zabieg (artroskopię kolana) przechodził ówczesny kapitan zespołu, Pedro Tiba. Portugalczyk przeszedł przez operację i rehabilitację bez szwanku, a Letniowski do końca sezonu nie pojawił się już na boisku, mimo sprzyjającej sytuacji w rundzie finałowej.

Na przygotowania do nowego sezonu Julek był gotowy. Przyjechał do Opalenicy w poniedziałek, potrenował dwa dni, ale zawodnik znowu poczuł ból i musiał spakować torbę oraz opuścić zgrupowanie wraz z lekarzem Lecha. Następnie piłkarz wyjechał do Włoch do jednej z najlepszych klinik sportowych na konsultacje i przebywał tam kilka dni. Badania, diagnoza i decyzja - przerwa w treningach z zespołem i seria zajęć indywidualnych przez co najmniej trzy tygodnie.

Czytaj też: Lech Poznań: Timur Żamaletdinow nie błyszczy, ale Dariusz Żuraw wciąż w niego wierzy: "Ten chłopak ma potencjał"

Letniowski ma papiery na granie, co pokazał na pierwszoligowych boiskach, ale teraz jest w bardzo trudnej sytuacji. Nie dość, że stracił kolejny okres przygotowawczy, to akurat na jego pozycji Lech nie ma bólu głowy. Jevtić, Marchwiński, Amaral, to tylko krótka lista zawodników do gry na "10". Piłkarz może grać jeszcze na pozycji numer "8", ale rywalizacja z Tibą i ciekawie zapowiadającym się Moderem, także nie będzie należała do najłatwiejszych.

Czy Letniowski pojawi się na boisku w 2019 roku? Bardzo możliwe. Czy będzie ważnym zawodnikiem Lecha w nowym sezonie? Nic na to nie wskazuje. Czy zostanie wypożyczony do innego klubu? Bardzo możliwe. Przede wszystkim piłkarz musi do końca wyleczyć kolano i przybrać na masie mięśniowej, jeśli chce grać na bardzo dobrym poziomie w tak siłowej lidze, jak PKO Ekstraklasa. Wyobraźcie sobie pojedynek na treningu Karlo Muhara z Juliuszem Letniowskim...

Zobacz też: Lech Poznań: Europejskie puchary albo... katastrofa

Kibice będą musieli poczekać na Letniowskiego, a obecnie przejął on miano "poznańskiego Yeti" - czyli piłkarza, o którym każdy słyszał, a nikt nie widział. Wcześniej kilku takich zawodników także przychodziło do Lecha i dopiero po czasie wyskoczyli do składu (Thomas Rogne, Paulus Arajuuri) albo nie zagrali w Kolejorzu ani minuty (Kokalović).

Niemniej życzymy piłkarzowi bycia w tej pierwszej grupie i szybkiego powrotu do zdrowia, bo polska piłka nie narzeka na nadmiar kreatywnych, ofensywnych zawodników. Z kolei my czekamy, by nie pisać już o kontuzjach 21-latka, a o jego sukcesach w niebiesko-białych barwach.

Lech Poznań: Dziewczyny też wspierają Kolejorza. Fanki na tr...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Sprawdź też:

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Lech Poznań: Juliusz Letniowski - poznański "Yeti"? Kibice muszą poczekać na piłkarza - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kto poniesie konsekwencje za spartolony zabieg. Znowu zamiotą pod dywan. A fachowiec głosem dyrektora Wyrecytuje napisany tekst. Ktoś tego chłopaka operował. Ktoś to spiepszył. Pytam KTO?

Kumpel Rutka? I wszystko jasne.

G
Gość

W 1 lidze wióry lecą jeszcze bardziej niż w ekstraklasie. Artykuł nie do końca trafiony. Szkoda chłopaka bo mógłby już teraz grać ważną rolę. Porównywanie jego potencjału, ambicji do jeźdźca bez głowy Amarala, czy Modera też dziwne.

K
Kibic z Łazarza

Kto go badał przed transferem? Kto go leczy? Nie moja kasa ale w normalnej firmie odpowiedzialni by wylecieli z roboty na zbity pysk. Od dawna mam przeświadczenie że badają ci sami co później leczą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3