Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

„Piłkarskie Orły”: Nieoszlifowany diament Lecha Poznań. Ma 16 lat i jest podstawowym zawodnikiem rezerw Kolejorza

Maksymilian Dyśko
Maksymilian Dyśko
16-letni Mateusz Pruchniewski pomimo młodego wieku jest silnym punktem drugoligowych rezerw Kolejorza.
16-letni Mateusz Pruchniewski pomimo młodego wieku jest silnym punktem drugoligowych rezerw Kolejorza. Adam Jastrzebowski
Mateusz Pruchniewski to 16-letni golkiper, który regularnie występuje na poziomie drugiej ligi, w barwach rezerw Lecha Poznań. Pomimo młodego wieku, jest silnym punktem zespołu i wielokrotnie ratował skórę starszym kolegom. Jego interwencje są na wysokim poziomie i z całą pewnością to nazwisko warto sobie zapamiętać. Już teraz młody bramkarz uczestniczy w treningach pierwszego zespołu, pod okiem trenera Johna van den Broma.

Rezerwy Lecha Poznań nie spisują się w tym sezonie najlepiej. Po 19 spotkaniach podopieczni trenera Artura Węski mają na swoim koncie 22 punkty i zajmują czternaste miejsce w drugoligowej tabeli. Jednym z niewielu pozytywów drugiej drużyny Kolejorza jest postawa młodziutkiego Mateusza Pruchniewskiego, który w listopadzie zachował trzy czyste konta i znacznie przyczynił się do kilku zwycięstw w tym sezonie.

Dodatkowo, 16-letni bramkarz ma doświadczenie na arenie międzynarodowej. Rozegrał on dwa spotkania w młodzieżowej Lidze Mistrzów. Rywalem juniorów starszych Lecha Poznań było FC Nantes, a losy rywalizacji rozstrzygnęły się dopiero po serii jedenastek.

Jak rozpoczęła się jego przygoda z Lechem Poznań, w jaki sposób udaje mu się zachować czyste konta oraz jak ocenia dwumecz z FC Nantes w ramach młodzieżowej Ligi Mistrzów? O to zapytaliśmy Mateusza Pruchniewskiego.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z Lechem Poznań?

Do Lecha trafiłem w lipcu 2020 roku. Wcześniej parę razy bywałem na testach, aż w końcu zadzwonił telefon z propozycją. Nie zastanawiałem się długo i się zgodziłem.

Nie masz nawet 17 lat, a jesteś nie dość, że podstawowym bramkarzem drugoligowych rezerw, to jeszcze silnym punktem tego zespołu. Jak postrzegasz swoją pozycję w Lechu Poznań?

Posiadanie rezerw na poziomie centralnym to spory atut. Uważam, że gra w takim zespole jak Lech II dla młodego bramkarza to idealne warunki do rozwoju. Zespół, który stara się budować grę od tyłu wykorzystując przy tym bramkarza, daje bardzo dużo sytuacji do wykazania się. Jestem bardzo zadowolony z faktu, że mogę tu grać. Również fakt trenowania z pierwszym zespołem jest dla mnie cenny. Myślę, że dobrze się tu zaaklimatyzowałem. Trenowanie z zawodnikami czołowej drużyny PKO BP Ekstraklasy pomaga mi lepiej prezentować się w meczach.

Kto jest Twoim wzorem do naśladowania, czy masz swoich idoli piłkarskich?

Od zawsze lubiłem podpatrywać Manuela Neuera. Myślę, że to on mnie zainspirował żeby zostać bramkarzem. Teraz nikogo nie naśladuję, staram się tworzyć swój własny styl. Nie chcę być czyjąś kopią, ale jeśli miałbym dążyć do poziomu i pewnego stylu to byłby to Ederson z Manchesteru City.

W listopadzie zachowałeś trzy czyste konta - jakie czynniki wpływają na to, że udaje Ci się je zachować. Wcześniej było to rzadkością…

To nie przychodzi od razu. Czyste konta to również zasługa całego zespołu. Może fakt, że przed udaną serią przegraliśmy trzy mecze z rzędu, podziałał motywująco na wszystkich w zespole.

Oprócz gry w drugiej lidze, masz na swoim koncie występy w UEFA Youth League. Jak oceniasz przegrany dwumecz z Nantes?

Dwumecz z Nantes było wartościowym przeżyciem. Oczywiście każdy z nas chciał awansować, ale myślę, że Nantes awansowało zasłużenie. Cała drużyna dała z siebie wszystko w defensywie i uważam, że to było kluczowe, aby przeciągnąć mecz i całą rywalizację do rzutów karnych. Jeśli chodzi o atmosferę tego dwumeczu, to dużo lepiej gra się przy pełnych trybunach - można wtedy poczuć, że faktycznie gra się o coś. Myślę, że czasami brakowało nam odwagi w pojedynkach jeden na jeden. Francuzi dużo częściej w nie wchodzili i mieli z tego duże korzyści.

Jakie są Twoje perspektywy w przeciągu następnego sezonu, dwóch. Co chciałbyś w tym czasie osiągnąć?

Na chwilę obecną nie myślę o przyszłym sezonie. Szczegóły mojej ścieżki rozwoju zależą od tego, czy rezerwy utrzymają się w drugiej lidze. To jest nasz cel i na razie tylko na tym się skupiam.

Problem Lecha Poznań polega na tym, że wielu zawodników gra poniżej oczekiwań.Oto największe rozczarowania tego sezonu -->

To miała być ich jesień, ale coś poszło nie tak. Oto piłkarz...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: „Piłkarskie Orły”: Nieoszlifowany diament Lecha Poznań. Ma 16 lat i jest podstawowym zawodnikiem rezerw Kolejorza - Głos Wielkopolski

Wróć na gol24.pl Gol 24