Sebastian Szymański z kolejną asystą w dwumeczu z Olympiacosem w Lidze Konferencji. Trener nie dał Polakowi dotrwać do karnych

Jakub Jabłoński
Jakub Jabłoński
Szymański z kolejną asystą. Polak zdjęty w dogrywce przed serią rzutów karnych
Szymański z kolejną asystą. Polak zdjęty w dogrywce przed serią rzutów karnych PAP/EPA/ERDEM SAHIN
Sebastian Szymański po raz kolejny zagrał bardzo przyzwoite zawody dla Fenerbahce w Lidze Konferencji. Polak przed tygodniem zaliczył asystę przy trafieniu kontaktowanym na 2:3, a w czwartkowym rewanżu na tureckiej ziemi również podarował bramkę swojemu koledze z drużyny, który huknął jak z armaty i wyrównał stan rywalizacji w dwumeczu. Pomocnik nie dotrwał do serii rzutów karnych. Trener miał wobec niego inne plany. W konsekwencji Fenerbahce odpadło po serii rzutów karnych.

Fenerbahce - Olympiacos 1:0 (3:3 k: 2:3)

Fenerbahce zmagania ćwierćfinałowe Ligi Konferencji rozpoczęło od porażki na wyjeździe w Grecji z Olympiacosem Pireus. Rozmiar klęski mógł być dużo wyższy, gdyż w pewnym momencie drużyna z Polakiem w składzie przegrywała 0:3. Co nas jednak mogło cieszyć w drugiej połowie pozytywny impuls dał Sebastian Szymański, który zanotował wówczas asystę i turecki klub zaczął już wtedy odrabiać stratę do Greków. Ostatecznie skończyło się na porażce 2:3.

Polak w drugim meczu 1/4. finału zdecydowanie szybciej zaczął czarować. Pomocnik reprezentacji Polski zaliczył asystę już w 11. minucie przy trafieniu Iftana Cana Kahveciego. Szymański świetnie dostrzegł swojego kolegę, a ten mógł mierzonym strzałem przy bliższym słupku pokonać golkipera rywali.

- Co nas szczególnie cieszy to po mądrym podaniu Sebastiana Szymańskiego. Asysta w pierwszym spotkaniu, teraz asysta w meczu rewanżowym, ale też trzeba docenić w głównej mierze ten strzał - fantastycznie ułożył stopę Irfan Can Kahcevi - opisywali tę sytuację komentatorzy prowadzący to spotkanie na antenie Viaplay.

Bardzo dobry mecz Szymańskiego. Mógł wywalczyć "jedenastkę"

Pod koniec pierwszej połowy drużyna Polaka mogła mieć jeszcze rzut karny, gdyż sędzia po próbie Sebastiana Szymańskiego podyktował "jedenastkę". Ostatecznie mimo, że kadrowicz Michała Probierz został zablokowany to arbiter uznał przewinienie zawodnika greckiego klubu za niewystarczające do wskazania na wapno.

Sebastian Szymański z kolejną asystą w dwumeczu z Olympiacosem w Lidze Konferencji. Trener nie dał Polakowi dotrwać do karnych
PAP/EPA/ERDEM SAHIN

Dobrą okazję były piłkarz Legii Warszawa miał również w drugiej połowie przed końcem regulaminowego czasu gry. Ostatecznie reprezentant Polski pomylił się nieznacznie i piłka po jego strzale otarła się o prawy słupek bramki strzeżonej przez golkipera greckiego klubu. Trener nie pozwolił mu dotrwać do rzutów karnych i zdjął go przed rozpoczęciem drugiej połowy dogrywki. Polak zagrał dobre zawody i był wyróżniającą się postacią.

Grzegorz Krychowiak we wrześniu po raz ostatni wystąpił w reprezentacji Polski. Pomocnik dobił magicznej bariery stu meczów i postanowił zawiesić buty na kołku w piłce reprezentacyjnej. Zawodnik jednak nie powiedział ostatniego słowa w piłce klubowej i świetnie się spisuje na arabskiej ziemi. Poza tym co i rusz chwali się swoim bogatym życiem w mediach społecznościowych. Oto jak żyje 34-letni piłkarz saudyjskiego Abha Club. Przedstawiamy galerię zdjęć byłego kadrowicza!Kliknij w przycisk po prawej stronie i zobacz zdjęcia z bogatego życia Grzegorza Krychowiaka!

Grzegorz Krychowiak w Arabii Saudyjskiej. Tak żyje były repr...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gol24.pl Gol 24