Śląsk Wrocław czołga się w kierunku utrzymania. Bardzo powoli

Jakub Guder
Jakub Guder
07.05.2022 wroclawpko bp ekstraklasa 32 kolejkaslask wroclaw pogon szczecinn/z erik expositopilka nozna mezczyzngazeta wroclawskapawel relikowski / polska press
07.05.2022 wroclawpko bp ekstraklasa 32 kolejkaslask wroclaw pogon szczecinn/z erik expositopilka nozna mezczyzngazeta wroclawskapawel relikowski / polska press Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
ŚLĄSK WROCŁAW - POGOŃ SZCZECIN 1:1. Śląsk Wrocław wciąż rozwiązuje równanie, w którym jest kilka niewiadomych. W sobotę coś tam znów udało się policzyć, ale remis z Pogonią Szczecin (1:1) nadal nie wyjaśnia, czy wynik będzie dodatni, czy jednak ujemny.

Śląsk Wrocław 1 (1)

Pogoń Szczecin 1 (0)

Bramki
1:0 Erik Exposito 28’ (asysta: Siglec)
1:1 Maciej Żurawski 51’ (asysta: Bartkowski)

Śląsk: Putnocky - Janasik (81. Verdascal), Golla, Tamas, Stiglec - Mączyńskil, Schwarz, Pich (67. Bejger), Olsen (67. Quintana), Jastrzembski (81. Łyszczarz) - Exposito (81. Piasecki). Trener: Pitr Tworek.

Pogoń: Stipica - Bartkowski (67. Kucharczyk), Łasicki, Malec, Mata - Dąbrowski, Żurawski (67. Fornalczyk), Carlos (67. Drygas), Grosicki (82. Parzyszek), Kowalczyk (71. Bichakchyan) - Zahović. Trener: Kosta Runjaić.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 10 166

Przeciwko Portowcom Piotr Tworek wystawił wszystko, co miał najlepszego. Inaczej mówiąc - jeśli jacyś piłkarze w tym trudnym momencie mają wziąć odpowiedzialność za wynik, za utrzymanie, to właśnie ci, którzy znaleźli się w pierwszej jedenastce na mecz z Pogonią Szczecin.

W pierwszej połowie zdali egzamin. Rywal był naprawdę mocny, a tymczasem właściwie nie zagroził bramce Matusa Putnockiego. No może raz, kiedy to Maciej Żurawski dostał piłkę w polu karnym i powinien załadować pod poprzeczkę, ale posłał piłkę nad nią. Ostatecznie to WKS schodził na przerwę prowadząc 1:0. Dośrodkowywał Dino Stiglec, a Igora Łazickiego przeskoczył Erik Exposito. Dante Stipica nawet się nie ruszył.

W drugiej połowie gra wyglądała zupełnie inaczej. Pogoń, która w tym momencie wciąż liczyła się w walce o mistrzostwo, zepchnęła WKS do defensywy. Wrocławianie bronili się momentami heroicznie. Już w 51 min wyrównał Żurawski, od którego w pojedynku główkowym odbił się Patryk Janasik.

Wiele mogło się zdarzyć w ostatnim kwadransie. Pogoń nacierała, ale WKS miał szansę wykorzystać to, że rywal mocno się odsłonił. Każda szansa na kontratak była jednak szybko niweczona nieudanym dryblingiem, złym podaniem czy prostą stratą. Szkoda...

Czary na Tarczyński Arena mieliśmy w doliczonym czasie gry, a magikami okazali się Diogo Verdasca i Matus Putnocky. Najpierw Portugalczyk w niewiarygodny sposób zablokował strzał Luki Zahovicia, a kilka sekund przed końcowym gwizdkiem Szymona Marciniaka Słowak wyciągnął się jak struna, by odbić strzał Piotra Parzyszka.

Szybko patrzymy na tabelę - co ten punkt daje Śląskowi? Dobra wiadomość to kolejny remis Wisły Kraków, z którą i tak WKS ma dodani bilans meczów w tym sezonie. Kluczowy może okazać się dzisiejszy mecz Górnik Łęczna - Bruk-Bet Termalica (godz. 18). Słoniki nie mogą wygrać, bo inaczej będą tylko punkt za drużyną Tworka, z którą w dwumeczu wypadli na plus. To właśnie jedenastka z Niecieczy jest teraz głównym rywalem Śląska.

zdaniem trenerów

Piotr Tworek
Czy czuję niedosyt? Wiemy, że w drugiej połowie Pogoń miała bardzo dużo sytuacji. Diogo Verdasca wślizgiem zapobiegł stracie bramki, Matus Putnocky wybronił nas w końcówce. Nasze nastawienie było jedno - wygrać spotkanie. Ten punkt będzie dla nas istotny. Nie przegraliśmy z bardzo dobrym zespołem. Pogoń w drugiej połowie pokazała swoją jakość. Przed nami jeszcze dwa mecze i będą to trudne spotkania. Myślami jestem już bliżej kolejnego meczu.
Kosta Runjaic
Przyjechaliśmy po zwycięstwo. Czekaliśmy na ciekawy mecz i to było ofensywne spotkanie z obu stron. Pierwszą połowę nie zagraliśmy na naszym poziomie. Zrobiliśmy dużo małych błędów i to nie pozwoliło nam dobrze wejść w mecz. Straciliśmy bramkę, nie wykorzystaliśmy swoich szans.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Materiał oryginalny: Śląsk Wrocław czołga się w kierunku utrzymania. Bardzo powoli - Gazeta Wrocławska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gol 24
Dodaj ogłoszenie