MKTG Sportowy i Gol - pasek na kartach artykułów

Odra Opole wysoko wygrała z Wisłą Płock i nadal może wierzyć w awans do baraży o PKO Ekstraklasę

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Odra Opole - Wisła Płock 3:0
Odra Opole - Wisła Płock 3:0 Wiktor Gumiński
Bardzo dobrze zaprezentowali się w meczu 32. kolejki Fortuna 1 Ligi piłkarze Odry Opole, pokonując na własnym stadionie wyżej notowaną Wisłę Płock aż 3:0.

Dla opolan był to ostatni sygnał, by wsiąść jeszcze do pociągu pod nazwą "baraże o awans do PKO Ekstraklasy". Po dwóch porażkach z rzędu (0:2 z Motorem Lublin i 0:1 z Górnikiem Łęczna), Odra po 31 seriach gier była na 9. miejscu w tabeli. Do otwierającej strefę barażową (6. pozycja) Wisły Kraków traciła cztery punkty, a do plasującej się jeszcze wyżej Wisły Płock (4. lokata) pięć "oczek".

Spotkanie w Opolu ułożyło się jednak dla gospodarzy wyśmienicie. Jego początek było dość wyważony z obu stron, ale wszystko zmieniło się od 28. minuty. Wtedy to Odra trafiła po raz pierwszy. A dokładnie uczynił to jej kolumbijski napastnik Jean Franco Sarmiento, który dopadł do piłki strąconej głową przez Jiriego Pirocha i z bliska wbił ją do siatki. Drugi raz w roli głównej Kolumbijczyk wystąpił niedługo później, bo w 40. minucie. Wtedy to samemu popisał się celną główką, wykonując ją po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Borjy Galana. Gol ten nie został od razu uznany, ale po analizie VAR główny arbiter ostatecznie nie dopatrzył się faulu w polu karnym płocczan i wskazał na środek boiska.

Jakby tego było mało, Odra kolejny cios zadała rywalom tuż przed przerwą. Przysłowiową bramkę "do szatni" strzelił Galan, wykorzystując rzut karny podyktowany za zagranie ręką przez jednego z graczy Wisły po strzale Jakuba Antczaka. W drugiej połowie zbyt wiele się nie działo, a Odra bardzo pewnie kontrolowała zaliczkę wypracowaną w pierwszych 45 minutach. Jej wygrana nie była ani przez moment zagrożona.

Ekipa z Opola, z dorobkiem 49 punktów, na ten moment nadal zajmuje 9. miejsce w tabeli, ale kontakt ze strefą barażową ma już na wyciągnięcie ręki. Obecnie 6. w stawce GKS Tychy ma od niej tylko o dwa "oczka" więcej. Do rozegrania opolanie mają jeszcze potyczki z Polonią Warszawa (19.05, godz. 15, wyjazd) i Zniczem Pruszków (26.05, godz. 15, dom).

Odra Opole – Wisła Płock 3:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Sarmiento – 28., 2:0 Sarmiento – 40., 3:0 Galan (karny) – 45.
Odra: Haluch - Mikinic (90. Nowak), Piroch, M. Kamiński, Żemło, Szrek - Antczak, Niziołek (90. Continella), W. Kamiński (84. Purzycki), Galan - Sarmiento (68. Czapliński).
Wisła: Gradecki - Niepsuj (61. Laskowski), Haglind-Sangre, Biernat (46. Szymański), Chrzanowski, Drapiński (46. Gerbowski) - Kocyła (61. Thiakane), Gric, Szwoch, Hiszpański - Sekulski (76. Westermark).
Żółte kartki: Żemło, Piroch, Szrek - Biernat, Gric.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Odra Opole wysoko wygrała z Wisłą Płock i nadal może wierzyć w awans do baraży o PKO Ekstraklasę - Nowa Trybuna Opolska

Wróć na gol24.pl Gol 24