Piątek wcześniej strzelał zbyt często, Kownacki w...

Piątek wcześniej strzelał zbyt często, Kownacki w Duesseldorfie wcale

Kaja Krasnodębska

Aktualizacja:

Sportowy24

Piątek wcześniej strzelał zbyt często, Kownacki w Duesseldorfie wcale

©Przemyslaw Swiderski

Krystian Bielik i Mateusz Klich blisko awansu, Robert Lewandowski jeszcze mistrzostwa nie świętuje. Dawid Kownacki strzela tylko na wyjeździe, a 14. gol Łukasza Zwolińskiego nie da mu raczej korony strzelców.
Piątek wcześniej strzelał zbyt często, Kownacki w Duesseldorfie wcale

©Przemyslaw Swiderski

Pięć bramek na wyjazdach, zero przed własną publicznością to bilans Dawida Kownackiego w Fortunie Dusseldorf. Tym razem kapitan reprezentacji U-21 w doliczonym czasie gry pokonał golkipera Borussii Dort-mund. Mecz i tak zakończył się zwycięstwem gospodarzy (3:2), a prócz napastnika na boisku znajdował się także Łukasz Piszczek. Obrońca nie odczuwa już skutków kontuzji i rozegrał pełne 90 minut. Kapitan seniorskiej kadry Robert Lewandowski musiał z kolei odłożyć świętowanie mistrzostwa Niemiec o tydzień. Bayern do tytułu potrzebował zwycięstwa, a jedynie zremisował bezbramkowo z trzecim w tabeli RB Lipsk.

Coraz więcej wątpliwości dotyczących obsady bramki w reprezentacji U-21 może mieć Czesław Michniewicz. W niedzielę drugi raz z rzędu Kamil Grabara zachował czyste konto, dzięki czemu jego Aarhus GF awansował do kolejnej rundy w walce o eliminacje Ligi Europy. Golkiper znowu świetnie prezentował się w bramce, jego ekipa nie poniosła porażki od połowy marca. Jeszcze ważniejszy mecz za Bartłomiejem Drągowskim. Wypożyczony do Empoli golkiper w każdym kolejnym meczu zbiera najlepsze oceny w swojej drużynie. W starciu z Sampdorią dał się pokonać jedynie z rzutu karnego. Dzięki temu drużyna Polaka na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu 2018/2019 w Serie A wciąż ma szansę na utrzymanie. W tym spotkaniu mogli zagrać także Karol Linetty oraz Bartosz Bereszyński. Żaden nie podniósł się jednak z ławki rezerwowych i z tej perspektywy obserwowali, jak zespół z Genoi przegrywa 1:2. To czwarty mecz bez zwycięstwa z rzędu. Sampdoria nie ma co już marzyć o europejskich pucharach. Je już dawno zapewniło sobie Napoli. W niedzielę w „polskim starciu” pokonało na wyjeździe SPAL Thiago Cionka 2:1. Od pierwszej minuty na boisku znalazło się aż trzech Biało-Czerwonych, ale tylko Arkadiusz Milik rozegrał pełne spotkanie. Piotr Zieliński z boiska zszedł w 84. minucie. Chwilę krócej w tej kolejce na boisku wytrzymał Krzysztof Piątek. Napastnik nie trafiał do siatki już w sześciu meczach z rzędu, media zaczęły rozpisywać się o kryzysie Polaka. - Piątek w kryzysie? Nie, on po prostu wcześniej strzelał zbyt dużo goli - skomentował te doniesienia Zbigniew Boniek.

Kryzys na pewno dopadł Juventus, który po zdobyciu mistrzostwa Włoch przestał zwyciężać. Niedzielna porażka z AS Romą (0:2) była czwartym niewygranym meczem turyńczy-ków z rzędu. Wojciech Szczęsny w tym sezonie jedenastokrotnie opuszczał boiska Serie A niepokonany, dopiero po raz drugi aż dwukrotnie wyciągał piłkę z siatki. Wcześniej przydarzyło mu się to jedynie przeciwko Atalancie (2:2). Zespół z Bergamo z punktów cieszył się również w ten weekend, bo Genoę pokonał 2:1. Arkadiusz Reca jak zwykle na ławce.

Na ławce w pierwszym półfinale baraży o Premier League zasiadł Mateusz Bogusz. Pomocnik reprezentacji Jacka Magiery wciąż czeka na swój debiut w Leeds United, gdzie pierwsze skrzypce gra Mateusz Klich. Ten ostatni w sobotnim spotkaniu z Derby County rozegrał pełne 90 minut, ale tym razem nie zdobył bramki. Zgodnie z przewidywaniami Leeds zwyciężyło i jest już krok bliżej, by pod koniec maja zagrać na Wembley. Tam wybierze się być może także Krystian Bielik. W niedzielę zagrał na nietypowej dla siebie pozycji. We wcześniejszych spotkaniach ustawiany przez Lee Bowyera na defensywnej pomocy, tym razem był najbardziej prawym ze środkowych defensorów Charlton. I tutaj wyróżnił się na plus, pomógł drużynie zwyciężyć na wyjeździe 2:1. A wynik mógł być dla londyńczyków jeszcze korzystniejszy, to oni przeważali przez całe niedzielne spotkanie.

Czternastą bramkę w ligowych rozgrywkach zdobył w piątek Łukasz Zwoliński, tym samym przyłożył się do zwycięstwa Goricy aż 4:1. To już czwarty mecz Polaka z rzędu, w którym pokonuje golkipera rywala. Do liderów klasyfikacji strzelców wciąż traci jednak dwa trafienia. Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy kolejki. O kolejne występy będzie ciężko Michałowi Masłowskiemu, który podobnie jak Zwoliński znalazł się w wyjściowym składzie. Po pół godzinie gry dostał jednak wędkę. Pozostali występujący w Choracji Polacy: Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb) i Krystian Nowak (Slaven Koprivnica) nie wstali z ławki rezerwowych.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Eliminacje Ligi Mistrzów
Eliminacje Ligi Europy
1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Spadek do 1. ligi
1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

Waszym zdaniem

Kto zostanie mistrzem Polski sezonu 2018/2019?