Robert Lewandowski okradziony! Stracił... koła od samochodu [ZDJĘCIE]

Jakub Seweryn
Tak wygląda obecnie Porsche Cayenne Roberta Lewandowskiego
Tak wygląda obecnie Porsche Cayenne Roberta Lewandowskiego facebook
Po podpisaniu kontraktu z Bayernem Monachium, Robert Lewandowski nie przestaje być ofiarą różnych złośliwości ze strony sfrustrowanych z tego powodu kibiców Borussii Dortmund. Tym razem jednak trzeba przyznać, że popisali się oni prawdziwą kreatywnością.

"Kicker": Lewandowski w jedenastce kolejki, wysoka nota Milika

Po fałszywym oskarżeniu o pobicie 17-latka sprzed kilku tygodni, polski napastnik nadal nie może cieszyć się spokojem w Dortmundzie. Choć w ostatnim meczu z Werderem Brema zdobył dwa gole i trafił do jedenastki kolejki magazynu Kicker, to jego radość szybko została zmącona przez wydarzenie, które dotyczyło samochodu jego żony, Anny.

Jak poinformował Przegląd Sportowy, luksusowe Porsche Cayenne zostało bowiem pozbawione przez nieznanych sprawców... kół! Co więcej, zostało przy tym poważnie uszkodzone zawieszenie pojazdu, co sprawia, że nie obejdzie się bez jego kilkudniowej wizyty w warsztacie.

Póki co nie wiadomo nic o konsekwencjach całego zdarzenia, jako że zarówno policja, klub, jak i sam piłkarz nie wystosowali jeszcze żadnego komentarza w tej sprawie. Można jedynie przypuszczać, że ponownie Lewandowskiemu dostało się za podpisanie obowiązującego od lipca kontraktu z największym rywalem Borussii, Bayernem Monachium.

Dziennikarze lokalnego programu "17:30 Sat.1 NRW" zamieścili na Facebooku (link) zdjęcie samochodu z podpisem: "HALLO ROBERT LEWANDOWSKI... guck mal aus dem Fenster!" ("Hej, Robercie Lewandowski, spójrz za okno!").

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gol24.pl Gol 24