Fortuna 1 Liga. Stomil Olsztyn utrzymał się w lidze! Zwycięstwo nad Garbarnią Kraków

JERZY FILIPIUKZaktualizowano 
Garbarnia Kraków - Stomil Olsztyn 0:2 Andrzej Banas / Polska Press
Fortuna 1 Liga. Stomil Olsztyn na kolejkę przed końcem zapewnił sobie utrzymanie. W Krakowie przy Reymonta pokonał Garbarnię 2:0. Obie bramki zdobył niezawodny Grzegorz Lech.

Garbarnia Kraków - Stomil Olsztyn 0:2

Pierwsi groźną akcję stworzyli gospodarze: w 6 min Krzysztof Kalemba huknął zza pola karnego nad poprzeczkę. Po chwili w rewanżu dwukrotnie uderzył najskuteczniejszy snajper gości, mający w tym sezonie na koncie 8 bramek, 36-letni Grzegorz Lech, ale tyleż razy został zablokowany.

W 8 min Aleksander Kozioł ucierpiał w starciu z rywalem i musiał skorzystać z pomocy medycznej. Przez chwilę wydawało się nawet, że będzie go musiał zastąpić podstawowy bramkarz Garbarni Marcin Cabaj, ale ostatecznie pozostał na boisku.

Krakowianie częściej utrzymywali się przy piłce, jednak długo nie stwarzali niebezpiecznych sytuacji na polu karnym rywali. Olsztynianie atakowali z większą werwą, ale dosyć chaotycznie, niedokładnie. W 20 min w dogodnej sytuacji znalazł się Maciej Pałaszewski, jednak zamiast strzelać, zagrał do Bartłomieja Niedzieli, który stracił piłkę. Potem dwa razy, w tym z rzutu wolnego, bez skutku próbował szczęścia Lech.

W 33 min bliscy objęcia prowadzenia byli garbarze: po "główce" Kamila Włodyki piłka poleciała tuż obok słupka. 3 min później mogło być 0:1: po "bombie" Lecha z ponad 20 metrów Kozioł popisał się świetną interwencją, wybijając piłkę na róg.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowie przyjezdni, po straci piłki w środku pola przez Marka Masiudę, wyprowadzili kontrę, którą w fatalny sposób zmarnował jednak Waldemar Ganczarczyk, oddając strzał, bez trudu obroniony przez Kozioła.

Po przerwie gospodarze przeprowadzili kilka ataków, ale ich efektem była tylko groźna "główka" Serhija Krykuna, świetnie obroniona przez Piotra Skibę.

Skuteczniejsi byli przyjezdni, a konkretnie Lech, który zdobył dwa gole w odstępie 8 minut. Najpierw, w 56 min, wykorzystał podanie Szymona Sobczaka i huknął pod poprzeczkę, a potem wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na szarżującym Januszu Bucholcu. Miał też jeszcze jedną okazję, ale nie zdołał jej zamienić na bramkę.

Po stracie drugiego gola trener Garbarni Bogusław Pietrzak zdecydował się na aż potrójną zmianę, ale nie miał ona przełożenia nie grę, a tym bardziej na wynik spotkania. Ten mógł zmienić tuż przed końcem meczu Maciej Pałaszewski, który z rzutu wolnego trafił w słupek.

1. LIGA w GOL24

Więcej o 1. LIDZE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Gwiazdy do wzięcia za darmo od 1 lipca [TOP 10] ...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3