Śląsk Wrocław 1 - 1 Podbeskidzie Bielsko-Biała

PKO Ekstraklasa, 6. kolejka
Koniec meczu
2015-08-22 18:00

Śląsk Wrocław

1

1 1 połowa

Podbeskidzie Bielsko-Biała

1

0 1 połowa

  • Zamykamy naszą relację LIVE z Wrocławia i zapraszamy do przeczytania naszych pomeczowych materiałów. Za uwagę serdecznie dziękuje Przemysław Drewniak. Miłego wieczoru!

  • Śląsk był dzisiaj wyraźnie lepszy od Podbeskidzia: wykazał się większą kulturę gry, miał przewagę w posiadaniu piłki, strzałach, stuprocentowych sytuacjach, ale bielszczanie mieli dziś dwóch bohaterów. Emilijusa Zubasa, który obronił rzut karny wykonywany przez Flavio Paixao i... poprzeczkę, która trzykrotnie (!) ratowała ich przed utratą gola.

  • KONIEC MECZU. Śląsk Wrocław remisuje z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:1. To już ósmy remis w ostatnich jedenastu spotkaniach pomiędzy obiema drużynami!

  • Hateley fauluje wyprowadzającego kontratak Chmiela, za co otrzymuje żółtą kartkę.

  • Kokoszka w pole karne do Hołoty, ale ten nie sięgnął głową piłki i od bramki zacznie Zubas. A czasu coraz mniej...

  • Aż pięć minut dolicza sędzia!

  • Niezłą okazję na strzał przed polem karnym miał Bartkowiak, ale uderzył płasko, słabo i prosto w ręce Zubasa.

  • Kołodziej z rzutu wolnego chciał zaskoczyć Pawełka i zamiast dośrodkowywać zdecydował się na strzał, ale bramkarz Śląska pewnie złapał piłkę.

  • Ostatnia zmiana gospodarzy. Michał Bartkowiak za Bilińskiego.

  • Coraz mocniej sfrustrowani piłkarze Śląska. Hołota zbyt ostro wszedł w nogi Kołodzieja.

  • Fortuna wyraźnie nie sprzyja Śląskowi. Przed chwilą po rzucie wolnym strzał zza pola karnego oddawał Kokoszka, ale piłkę na drodze do bramki zablokował... Paixao.

  • Ostry faul Zielińskiego na Chmielu i sędzia znów zmuszony do wyjęcia żółtej kartki.

  • Ostatnia zmiana trenera Kubickiego. Fabian Hiszpański pojawił się w miejsce Kowalskiego.

  • Kołodziej ukarany żołtą kartką za faul taktyczny.

  • Znakomitą okazję miało Podbeskidzie! Deja otrzymał piłkę w polu karnym i mógł sam kończyć akcję, ale zamiast tego podał do Chmiela i wszystko przerwał Celeban.

  • POPRZECZKA! Nieprawdopodobne szczęście sprzyja dziś Podbeskidziu! Dudu Paraiba zbiegł z piłką do środka pola, huknął jak z armaty, ale piłka znów nie chciała wpaść do siatki! Bardzo głośny jęk zawodu wrocławskich kibiców.

  • Na roszadę zdecydował się także trener Pawłowski. Paweł Zieliński pojawił się na boisku w miejsce Pawelca.

  • Zmiana w Podbeskidziu. Dariusz Kołodziej zastąpił Janicia.

  • Śląsk znów ma zdecydowaną przewagę nad Podbeskidziem, któremu od początku meczu z wyjątkiem kilku zrywów brakuje pomysłu na grę. Gospodarze są jednak nieskuteczni tak, jak przed dwoma tygodniami w spotkaniu z Lechią (0:0). Czy w ostatnim kwadransie uda im się trafić do siatki?

  • Tymczasem my zastanawiamy się, dlaczego Frank Adu Kwame za faul w polu karnym na Paixao nie obejrzał czerwonej kartki. Między nim a Paixao był już przecież tylko bramkarz Podbeskidzia...

  • Mocne dośrodkowanie Kowalskiego w pole karne do Demjana, ale na przedpolu dobrze interweniował Pawełek.

  • To mogło być wejście smoka w wykonaniu Kiełba! Rezerwowy Śląska wyprzedził Adu i dopadł do piłki w polu karnym, w światło bramki w dobrym tempie wbiegali Biliński i Paixao, ale podanie Kiełba było zbyt mocne, by któryś z nich mógł strzelić gola.

  • Tadeusz Pawłowski reaguje i przeprowadza pierwszą zmianę. Jacek Kiełb zmienia Picha, co nie spodobało się części kibicom na wrocławskim stadionie.

  • Przed przerwą było całkiem nieźle, a teraz jest znacznie ciekawiej. We Wrocławiu na nudę nie możemy narzekać! Oby tak do końca.

  • Świetna akcja z trójkącie Danielewicz - Paixao - Pich. Portugalczyk z pierwszej piłki odegrał do Słowaka, który z trzynanstu metrów uderzył nad bramką!

  • Litwin chyba zrehabilitował się za "wielbłąd" z meczu z Pogonią. Litwin obronił już drugiego karnego w tym sezonie! (wcześniej w Pucharze Polski z Miedzią Legnica)

  • NIE MA GOLA! ZUBAS ODBIJA STRZAŁ PAIXAO!!

  • RZUT KARNY DLA ŚLĄSKA! Biliński podał do wchodzącego na piąty metr Paixao, a Portugalczyka "wyciął" Frank Adu.

  • Ładna akcja Śląska! Na prawej stronie piłkę rozegrali Hołota, Paixao i Pawelec, po czym na strzał zdecydował się ten ostatni. Futbolówka otarła się od jednego z graczy Podbeskidzia i minimalnie minęła słupek bramki Zubasa!

  • Po rzucie rożnym groźnie główkował jeden z zawodników Śląska, ale piłka wylądowała tylko na górnej siatce.

  • Dobra kontra Podbeskidzia! Demjan zagrał do Chmiela, ale pomocnika Podbeskidzia w ostatniej chwili powstrzymał wślizgiem Pawelec.

  • Dośrodkowanie Dei podbił jeden z piłkarzy Śląska, do piłki starał się dobiec Szczepaniak, ale ostatecznie od bramki zacznie Pawełek.

  • Celeban fauluje Janicia i Podbeskidzie będzie miało okazję ze stałego fragmentu gry.

  • Wymiana ciosów we Wrocławiu! Obrońcy Podbeskidzia pozostawili na linii pola karnego zbyt dużo miejsca Bilińskiemu, który zdecydował się na strzał, a piłka po rykoszecie znów obiła poprzeczkę bramki gości!

  • Podbeskidzie mogło prowadzić! Demjan uderzał z dystansu, piłka po rykoszecie zmieniła tor lotu ale na rzut rożny zdołał ją odbić Pawełek! Bielszczanie, tak jak w poniedziałek przeciwko Pogoni, doskonale rozpoczęli drugą połowę!

  • Jak wynika z telewizyjnych powtórek, faul Celebana na Demjanie był ewidentny. Stoper gospodarzy przydeptał Słowaka.

  • SOKOŁOWSKI PEWNIE W PRAWY RÓG BRAMKI! MAMY REMIS!

  • RZUT KARNY DLA PODBESKIDZIA! W niegroźnej sytuacji Celeban przewrócił Demjana i zdaniem sędziego zrobił to niezgodnie z przepisami!

  • Obiecujący początek gości. Janić i Szczepaniak szybko rozegrali piłkę do wchodzącego w pole karne Demjana, ale Słowak był na nieznacznym spalonym.

  • Wznawiamy grę!

  • Zmiana w zespole gości. Dariusz Kubicki stawia na wariant ofensywny - z boiska zszedł Kohei Kato, a zastąpił go Robert Demjan.

  • Piłkarze obu drużyn wrócili już na murawę, za moment początek drugiej połowy.

  • Śląsk gra z luzem, polotem, zdecydowanie przewyższa rywali pod każdym względem i zasłużenie prowadzi 1:0. Gospodarze nie mogą się jednak zrelaksować, bo "Górale" na pewno nie odpuszczą w drugiej połowie. Wracamy za kilkanaście minut!

  • KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY. Do przerwy Śląsk prowadzi z Podbeskidziem 1:0.

  • Po kolejnym niezłym podaniu Paixao w polu karnym główkował Biliński, ale napastnik Śląska wcelował w środek bramki, gdzie stał Zubas.

  • Pierwszy raz w tym meczu dłużej przy piłce byli goście, ale swoją akcję zakończyli zupełnie niegroźnym strzałem z dystansu Nowaka.

  • Odpowiedź Śląska - zza pola karnego strzał Hołota, piłkę łapie Zubas.

  • Ależ szansę zepsuł Adu Kwame! Po dośrodkowaniu Janicia piłka trafiła na drugą stronę pola karnego do obrońcy z Ghany, który na dziewiątym metrze od bramki pozostał zupełnie niekryty, przyjął sobie piłkę, ale z idealnej pozycji uderzył wysoko nad bramką!

  • Akurat gdy pochwaliliśmy Portugalczyka, ten zagrał piłkę w aut przy próbie przerzutu do Picha. No cóż, był to jego pierwszy wyraźny błąd w tym meczu.

  • Lewą stroną szarżował Adu Kwame, ale ze stoickim spokojem zatrzymał go Paixao, który jak widać jest dziś nie tylko wszędobylski w ofensywie, ale też skuteczny w obronie.

  • Z dystansu próbował Dudu, tym razem bardzo niecelnie.

  • Rozkręcają się bielszczanie! Po przechwycie Kato kontrę wyprowadził Szczepaniak, zagrał na skrzydło do Chmiela, a ten wszedł w pole karne, zwiódł Pawelca i uderzył mocno, ale prosto w bramkarza Śląska, który odbił piłkę przed siebie.

  • Wreszcie celny strzał po stronie "Górali". Kowalski ściął akcję z prawego skrzydła do środka i sprzed pola karnego oddał strzał lewą nogą. Na posterunku był jednak Pawełek.

  • Dwa z rzędu rzuty rożne dla Śląska bez powodzenia. Podbeskidzie zdołało na moment oddalić grę od własnej bramki.

  • Hateley mocno w pole karne, piłka odbija się od nogi Dei i wychodzi na rzut rożny.

  • Bardzo dobrze na lewej stronie czuje się dziś Dudu. Brazylijczyk łatwo ograł Kowalskiego, a potem nie dał sobie z nim rady Sokołowski, który tuż przed polem karnym zatrzymał go faulem. Okazja dla Śląska.

  • Dudu założył "siatkę" Sokołowskiemu, podał piłkę w pole karne, tam doszedł do niej Biliński, ale strzelił prosto w dobrze ustawionego Zubasa.

  • Nawet jeśli Śląsk straci piłkę w środku pola, to Podbeskidzie ma ogromny problem z dokładnością i płynnością swoich akcji. Gościom jak dotąd nie wyszedł ani jeden kontratak.

  • Rzadki wypad na połowę Śląska zaliczyło Podbeskidzie, ale akcję zepsuł Adu Kwame, kopiąc piłkę wprost w ręce Pawełka.

  • Śląsk ma zdecydowaną przewagę i już po szesnastu minutach udokumentował to golem! Znów fatalnie zachowali się środkowi obrońcy Podbeskidzia, którzy pozwolili Robertowi Pichowi na wyjście sam na sam z Zubasem, a skuteczny ostatnio Słowak nie mógł zmarnować tej sytuacji, jak również doskonałego podania Paixao.

  • GOOL DLA ŚLĄSKA! ROBERT PICH!

  • POPRZECZKA! Paixao podał w pole karne do Bilińskiego, który pozostał zupełnie bez opieki Adu Kwame i mocnym strzałem wymierzył prosto w poprzeczkę!

  • Ładna akcja gospodarzy! Biliński wyprzedził z piłką w polu karnym Kolcaka, dograł przed bramkę do wchodzącego tam Danielewicza, ale strzał pomocnika Śląska zablokował Zubas.

  • Po przechwycie Podbeskidzie próbowało wyjść z kontrą, ale Janić niedokładnie zagrał do Kowalskiego.

  • Rzut wolny dla Podbeskidzia: Janić dośrodkowywał piłkę na głowę Szczepaniaka, ale ten nie zdołał dobrze złożyć się do strzału i od bramki zacznie Pawełek.

  • Znów zaatakował Śląsk. Tym razem akcję gospodarzy zakończył Dudu, który "centrostrzałem" z lewej strony boiska skierował piłkę pod poprzeczkę, ale nie zdołał zaskoczyć Zubasa.

  • I już Śląsk mógł prowadzić! Danielewicz podał górą w pole karne do Picha, ten dośrodkował przed bramkę bardzo mocno i... trafił piłką w głowę Flavio Paixao! Gdyby podanie było nieco słabsze, Portugalczyk z pewnością skierowałby ją do siatki.

  • GRAMY! Od środka zaczęli "Górale".

  • Piłkarze obu drużyn już na murawie, za moment pierwszy gwizdek sędziego Daniela Stefańskiego!

  • W poprzednim sezonie oba mecze pomiędzy Śląskiem a Podbeskidziem kończyły się podziałem punktów – w Bielsku-Białej było 2:2, a we Wrocławiu padł bezbramkowy remis. Co ciekawe, w ostatnich dziesięciu spotkaniach obu drużyn zanotowaliśmy aż siedem remisów! Oba zespoły zmierzą się ze sobą kolejny raz już 22 września w ramach 1/8 finału Pucharu Polski – na szczęście tam podział punktów już nie wchodzi w grę.

  • Cytowaliśmy przedmeczową wypowiedź Tadeusza Pawłowskiego, więc teraz spójrzmy, co do powiedzenia miał jeden z piłkarzy Podbeskidzia. Mateusz Szczepaniak, który wywodzi się z Dolnego Śląska, nie ukrywa, że mecz we Wrocławiu to dla niego szczególne wydarzenie (źródło: „Wokół Śląska”):

    - Dodatkowo mobilizuje mnie fakt, że będę mógł się zmierzyć z drużyną z mojego regionu. Pojedynki z Zagłębiem Lubin czy Śląskiem to te, na które najbardziej czekam w sezonie. Będziemy gryźć trawę, by wywieźć z Wrocławia trzy punkty.
  • Pojedynek we Wrocławiu ma jeszcze większe znaczenie dla Dariusza Kubickiego. Od momentu przyjścia do Podbeskidzia doświadczony szkoleniowiec ma fatalny bilans – w 12 meczach Ekstraklasy poniósł aż siedem porażek, wygrywając tylko dwa spotkania. Prezes klubu Wojciech Borecki zapewnia, że na razie zachowuje spokój, ale nie ulega wątpliwości, że w przypadku porażki ze Śląskiem posada Kubickiego będzie mocno zagrożona.

  • Jak mówił na przedmeczowej konferencji Tadeusz Pawłowski, zwycięstwem nad „Góralami” Śląsk chce umocnić się w czołówce ligowej tabeli.

    - Dlatego musimy przystąpić do tego meczu bardzo skoncentrowani i powinniśmy się wznieść na najwyższy poziom naszych umiejętności. Nie ma mowy o lekceważeniu kogokolwiek. Musimy wygrać to spotkanie, aby później móc się przygotowywać ze spokojem do kolejnych pojedynków.
  • Warto zaznaczyć, że dzisiejszy mecz będzie szczególny dla Mariusza Pawelca. Prawy obrońca Śląska, który ostatnio wygrywa rywalizację o miejsce na prawej obronie z Pawłem Zielińskim, rozegra dziś 200. mecz w barwach Śląska.

  • Ruchy transferowe nie ustają za to w Bielsku-Białej. W piątek prezes Podbeskidzia oficjalnie potwierdził rozwiązanie kontraktu z Maciejem Korzymem, który za Leszkiem Ojrzyńskim podążył do Zabrza. Pod Beskidami nie ukrywają radości z tego powodu, bo stale zawodzący napastnik zarabiał miesięcznie około 40 tysięcy złotych, znacznie przewyższając zarobki kolegów z drużyny.

  • W tygodniu poprzedzającym mecz o Śląsku mówiło się głównie w kontekście Roberta Picha, któremu ofertę złożyła Legia. Klub z Wrocławia nie był jednak zainteresowany pieniędzmi zaproponowanymi przez wicemistrzów Polski, dlatego Słowak w spokoju mógł przygotowywać się do spotkania z Podbeskidziem. Strzelec jednej z bramek w ostatnim, wygranym meczu w Łęcznej (3:2) oczywiście zagra na lewym skrzydle od pierwszej minuty.

  • Rezerwowi Śląska: Jakub Wrąbel, Krzysztof Ostrowski, Mateusz Machaj, Jacek Kiełb, Paweł Zieliński, Michał Bartkowiak, Kamil Dankowski.

  • Przechodzimy do prezentacji rezerwowych obu drużyn. Najpierw Podbeskidzie:

    Wojciech Kaczmarek, Celestine Lazarus, Dariusz Kołodziej, Mateusz Możdżeń, Fabian Hiszpański, Robert Demjan.

  • Drobne zmiany w składzie zaszły również u „Górali”. Do podstawowej jedenastki wrócił Damian Chmiel, który poprzedni mecz z Pogonią Szczecin (2:3) zaczął na ławce rezerwowych, by po wejściu na boisko strzelić bramkę. Mecz na ławce rezerwowych rozpocznie za to będący ostatnio w słabszej dyspozycji Robert Demjan, a to oznacza, że na "szpicy" zagra Mateusz Szczepaniak, zaś na środku pomocy zrobiło się miejsce dla Lukasa Janicia.

  • Tadeusz Pawłowski zastanawiał się nad trzema wariantami ustawienia w ofensywie – ze względu na niepewną sytuację borykającego się z urazem Petera Grajciara, trener Śląska mógł zastąpić go Krzysztofem Danielewiczem, bądź zdecydować się na ustawienie z dwoma napastnikami, Kamilem Bilińskim i Jackiem Kiełbem. Ostatecznie zdecydował się na to drugie rozwiązanie, a jedynym napastnikiem gospodarzy będzie Biliński.

  • Nie ulega wątpliwości, że faworytem dzisiejszego starcia są gospodarze. Po pięciu kolejkach Śląsk zajmuje szóste miejsce w tabeli z ośmioma punktami na koncie, zaś bielszczanie wciąż pozostają bez ligowego zwycięstwa. Gdyby nie równie słabo spisujący się Górnik Zabrze, Podbeskidzie zamykałoby tabelę Ekstraklasy.

  • Witamy ze stadionu we Wrocławiu i zapraszamy do śledzenia relacji LIVE z drugiego sobotniego meczu 6. kolejki Ekstraklasy, w którym Śląsk zmierzy się z Podbeskidziem Bielsko-Biała. W poprzedniej kolejce obie drużyny dostarczyły swoim kibicom nie lada emocji, bo w ich meczach padło po pięć bramek. Czy podobnie będzie dziś? Na to właśnie liczymy!

  • ZAPOWIEDŹ SPOTKANIA ŚLĄSK WROCŁAW - PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA

    Śląsk Wrocław - Termalica

    W 6. kolejce Śląsk zmierzy się z Podbeskidziem. W ubiegłym tygodniu wrocławianie rozegrali niezły "dreszczowiec", w Łęcznej przegrywali już 0:2, ale zdołali odrobić starty i pokonali miejscowego Górnika 3:2. W nieco odmiennych nastrojach do sobotniej rywalizacji przystąpią bielszczanie, którzy wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i wydostanie się ze strefy spadkowej.

Protokół

Śląsk Wrocław

Podbeskidzie Bielsko-Biała

Bramki

  • 16’ Robert Pich
  • 49’ Marek Sokołowski

Kartki

  • 84’ Paweł Zieliński
  • 86’ Tomasz Hołota
  • 93’ Tom Hateley
  • 61’ Frank Adu Kwame
  • 83’ Dariusz Kołodziej

Składy

  • Mariusz Pawełek
  • Mariusz Pawelec
  • Piotr Celeban
  • Adam Kokoszka
  • Dudu Paraiba
  • Flavio Paixao
  • Tom Hateley
  • Tomasz Hołota
  • Krzysztof Danielewicz
  • Robert Pich
  • Kamil Biliński
  • Emilijus Zubas
  • Marek Sokołowski
  • Krystian Nowak
  • Kristian Kolcak
  • Frank Adu Kwame
  • Jakub Kowalski
  • Adam Deja
  • Kohei Kato
  • Lukas Janic
  • Damian Chmiel
  • Mateusz Szczepaniak

Zmiany

  • 69’
    Robert Pich Jacek Kiełb
  • 77’
    Mariusz Pawelec Paweł Zieliński
  • 86’
    Kamil Biliński Michał Bartkowiak
  • 46’
    Kohei Kato Robert Demjan
  • 76’
    Lukas Janic Dariusz Kołodziej
  • 83’
    Jakub Kowalski Fabian Hiszpański

Trenerzy

  • Ivan Djurdjević
  • Dariusz Żuraw

Sędzia

Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Stadion

Wrocław

Liczba widzów

6742

Relacje na żywo

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej